Jak dbać o włosy przesuszone i czy można je farbować?

Jak dbać o włosy przesuszone i czy można je farbować?

Włosy można uznać za naszą wizytówką. Nie odkryjemy niczego wyjątkowego stwierdzając, że gdy są piękne i zadbane, dodają pewności siebie. Niestety nieodpowiednia pielęgnacja bądź jej brak, a także zanieczyszczenie powietrza czy nadmiar zabiegów fryzjerskich, znacząco pogarsza ich kondycję. Na szczęście dzięki właściwemu nawilżeniu można sprawić, że odzyskają swój blask. A czy można je farbować?

Nawilżenie włosów od A do Z – poznaj skuteczne sposoby na piękne włosy

Włosy wymagają szczególnego nawilżenia. Prawda jest jednak taka, że czasem wydaje nam się, że pielęgnacja jest czasochłonna i droga. Od razu informujemy, że nie jest to prawda. Owszem są bardzo drogie kosmetyki, ale wcale nie trzeba kupować tych z najwyższej półki. Na pewno raz w tygodniu warto wykonać olejowanie na mokro, które nie tylko nawilża, ale i wzmacnia całą strukturę włosa, tworząc barierę ochronną. Przed nałożeniem wybranego olejku, choćby kokosowego, rycynowego bądź migdałowego trzeba zwilżyć włosy mgiełką z dodatkiem aloesu bądź też rumianku czy mięty. Gdy włosy są już wilgotne, aplikujemy olejek od nasady aż po końce na minimum 2 godziny. Możesz dodatkowo je związać w koczek, co pozwoli Ci uniknąć zabrudzeń ubrania. Na pewno warto zastosować również czepek kosmetyczny. Jeżeli Twoje włosy są naprawdę mocno zmęczone, to nałóż olejek na całą noc. Ten kosmetyk trzeba spłukiwać letnią wodą, dopiero potem umyć szamponem i nałożyć odżywkę. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by przygotować domową maseczkę, którą można wykonać szybko. Bazą jej żółtko jajka. Dodajemy do niego łyżkę jogurtu naturalnego bez dodatku cukru oraz łyżkę oleju. Jeżeli nie masz kokosowego, to możesz użyć rzepakowego bądź też słonecznikowego. Wszystkie składniki mieszamy i nakładamy na świeże włosy na około 20 minut. Po tym czasie spłukujemy letnią wodą i myjemy szamponem.

Włosowa rutyna pielęgnacyjna krok po kroku

Oczywiście warto przygotować jeszcze rutynę pielęgnacyjną. Zapewne taką masz dla swojej cery. Przyda się ona także dla Twoich włosów. Tutaj warto wykorzystać trend reklamowany przez TikTokerki, choć jego autorką na szczęście jest lekarz dermatolog. Mamy tutaj na myśli metodę OMO. Zapewnia ona podwójne nawilżenie włosów, ale i wzmacnia całą ich strukturę. Na początek namaczamy włosy w letniej wodzie i nakładamy odżywkę z dodatkiem choćby ceramidów. Myjemy włosy odżywką, a następnie spłukujemy. Teraz czas na szampon. W tym przypadku zalecany jest taki, który dobrze oczyszcza. Możesz więc zdecydować się na ten z rumiankiem czy mentolem bądź selenem, który szczególnie rekomendowany jest osobom z problemem z łupieżem. Oczywiście szampon spłukujemy i na koniec nakładamy maseczkę z aloesem. Możesz także postawić na taką z proteinami jedwabiu.

Czy można farbować zniszczone włosy?

Zasadniczo można farbować zniszczone włosy, a nawet można je rozjaśniać, ale po co? Decydując się na takie zabiegi fryzjerskie dodatkowo obciąża się włosy i powoduje dalsze uszkodzenia. Na szczęście zamiast farby czy rozjaśniacza sprawdzi się toner, który nie wnika w strukturę włosa, ale go oblepia, a przez to nie powoduje uszkodzenia. Doskonale sprawdzi się także szampon koloryzujący, który pozwoli Ci przejść swoistą metamorfozę fryzury i to bez obciążania włosów. Możesz zdecydować się na kosmetyk, który dodatkowo w swoim składzie zawiera olejki roślinne i witaminy, a więc wzmacnia włosy. Choć efekt nie utrzymuje się długo, bo zazwyczaj od 6 do 8 myć, to mimo wszystko warto.


Artykuł sponsorowany

Zobacz również